Alibi od cioci
Trzy lata pozbawienia wolności wymierzył bydgoski Sąd Okręgowy Waldemarowi K. oskarżonemu o rozbój na nieletnim, dokonany w bydgoskim autobusie linii 51. Sąd nie uwierzył w alibi, które dała oskarżonemu jego ciotka. 22 października 1998 roku w autobusie linii 51 na ul. Wiejskiej dwóch 20-latków: Tomasz Ś. i Waldemar K. napadło na pasażera Jakuba W. Przystawili mu nóż do szyi i zażądali wydania kolczyka. Następnie zerwali z szyi pokrzywdzonego złoty łańcuszek, a jeden z napastników zabrał mu adidasy, zostawiając mu swoje buty. Już dzień po napadzie ujęto Tomasza Ś. Został on osądzony i skazany. W miniony piątek zakończył się proces Waldemara K., którego zatrzymano później. Oskarżony nie przyznał się do winy. Utrzymywał, że w dniu napadu był w Żołędowie, gdzie pracował na budowie. Potwierdziła to jego ciocia, według której chłopak wyszedł z domu rano i wrócił wieczorem. Jednak zdaniem sądu nie oznacza to wcale, że feralnego dnia Waldemara K. nie było w autobusie 51. Wymierzone oskarżonemu 3 lata więzienia to dolna granica zagrożenia za rozbój. Wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: Ekspress Bydgoski Data: 2000-05-22 20:49
Tags: rozbój na nieletnim, Sąd Okręgowy, Waldemarowi K
niezarejestrowana strona sprawdz strone wymiana linkow niezarejestrowana strona 906