Śmieciarki wróciły do miasta
Śmieciarki, które wcześnie rano wyjechały na miejskie wysypisko śmieci w Siedliskach, musiały zawrócić. Właściciele terenu, przez który przebiega odcinek drogi dojazdowej, przegrodzili ją drewnianym szlabanem.
Codziennie na wysypisko w Siedliskach trafia około 550 metrów sześciennych odpadów komunalnych. Pełne kontenery zawróciły wczoraj spod blokady i odwiozły je ponownie na osiedla.
- Powiadomiliśmy o sytuacji wójta gminy Ełk i starostę powiatu ełckiego - mówi prezydent Ełku Zdzisław Fadrowski. - Jako miasto nie jesteśmy stroną w postępowaniu. Droga znajduje się na terenie gminy.
Działka, na której znajduje się droga dojazdowa, została sprzedana Krzysztofowi Orlukowi na początku lat dziewięćdziesiątych przez syndyka masy upadłościowej Cegielni w Siedliskach. Przed rokiem Orluk odsprzedał jej część Edwardowi K. i Andrzejowi S. - biznesmenom z Białegostoku. Nie zgadzają się oni z decyzją wojewody, że droga z mocy prawa jest drogą publiczną. Czekają na decyzję Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.
- Dopóki nie ma prawomocnej decyzji, my jesteśmy właścicielami - twierdzi Andrzej S. - Zresztą na rozmowy czekaliśmy ponad rok. - Dlaczego dopiero teraz, gdy zablokowaliśmy drogę, urzędnicy zaczynają się zastanawiać, jak rozwiązać tę sprawę?
Źródło: Gazeta Olsztyńska Data: 2000-05-22 22:18
Tags: Śmieciarki, Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
niezarejestrowana strona brak hosta 906 wymiana linkow 906