Archive for the ‘Styl życia’ Category

Grzechy główne polskich kierowców

piątek, grudzień 28th, 2007
  • przekraczanie dozwolonej prędkości
  • niestosowanie się do znaku zakazu wyprzedzania
  • przekraczanie linii podwójnej ciągłej
  • jazda bez pasów bezpieczeństwa
  • niestosowanie się do sygnałów świetlnych
  • wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi
  • niestosowanie się do zakazu zatrzymywania lub postoju
  • jazda pod wpływem alkoholu według danych komendy głównej policji

Relaks z widokiem na beskidzkie szczyty

piątek, grudzień 28th, 2007

Po trzech latach bezskutecznego poszukiwania inwestora w końcu udało się sprzedać hotel Jawor leżący w malowniczym miejscu Jaworza. Obiekt kupili za 1,5 mln zł bracia Wawroszowie, którzy w Bielsku-Białej i okolicy mają sieć salonów dealerskich opla. Zamierzają stworzyć tu 4-gwiazdkowy hotel SPA, w którym można będzie skorzystać m.in. z terapii leczniczych, pielęgnacyjnych i kąpieli relaksacyjnych. W obiekcie już zaczął się remont.

Andrzej Wawrosz mówi, że hotel został zbudowany z dobrego betonu i właściwie prace toczą się jak na obiekcie w stanie surowym. Zmienione zostanie wszystko z wyjątkiem okien, które założył w budynku jeszcze poprzedni właściciel.

- Chciałbym, żeby był to hotel o austriackim standardzie, bo oni są fachowcami w tej dziedzinie - powiedział Wawrosz. Uważa, że cena jaką zapłacili za obiekt i otaczający go park była bardzo korzystna. - Wokół hotelu są prawie trzy hektary działki warte znacznie więcej niż 1,5 miliona złotych - podkreśla. Nie ujawnił na razie szczegółów inwestycji, bo - jak mówi - konkurencja nie śpi. Przyznał jednak, że cały projekt może pochłonąć ponad 10 mln zł. Wiadomo, że wymieniona zostanie w hotelu dachówka. Łączone będą również pokoje, także z obecnych dwóch powstanie po jednym dużym. Pojawią się dwa luksusowe apartamenty i sieć saun.

Inwestycja na pewno nie zostanie zakończona w tym roku, ale wiadomo już, że po otwarciu pracę w nowoczesnym obiekcie znajdzie kilkadziesiąt osób. Na pewno część z nich, w tym specjaliści z działu marketingu, będą musieli znać język angielski. Wójt gminy Zdzisław Bylok cieszy się, że hotel nie podzielił losu ośrodka w Kozubniku, który do dzisiaj niszczeje. Poprzedni właściciel, czyli Katowicka Spółka Węglowa, uregulowała w gminie wszystkie zaległe podatki. - Dlatego nie było problemu ze sprzedażą Jawora - stwierdził wójt.

Hotel Jawor, który przez wiele lat był jednym z niewielu w okolicach Bielska-Białej, gdzie można było się popluskać w basenie, od kilku lat coraz gorzej spełniał obowiązujące w turystyce standardy. Katowicka Spółka Węglowa nie miała pieniędzy na inwestycje. Goście skarżyli się m.in. na kiepską jakość wody w basenie.

Wakacje na podwórku

wtorek, maj 23rd, 2000

Ubogie fundusze socjalne zakładów pracy, rosnąca bieda rodzin, konieczność zakupu podręczników, wyprawek do szkół, zmniejszają szanse wakacyjnych wyjazdów dzieci i młodzieży. Połowa uczniów po otrzymaniu świadectwa promocyjnego do kolejnej klasy pozostanie w mieście.

Nic dziwnego, że wciąż wzrasta zapotrzebowanie na bezpłatny (lub tańszy) wyjazd dla dzieci z rodzin ubogich i patologicznych. W ubiegłym roku dotacja do letniego wypoczynku dzieci wyniosła 774 tys. zł. dla całego województwa, na wakacje 2000 Małopolska otrzymała niewiele więcej, gdyż 800 tys. zł. Kraków otrzyma z tego około 30 proc.

- To wciąż za mało - podkreśla Piotr Świątek, dyrektor Wydziału Opieki i Szkolnictwa Kuratorium Oświaty, merytoryczny opiekun wakacyjnych wyjazdów.

Obozy ZHP, PCK, zgrupowania sportowe dotyczą tylko stałych członków. Oazy, kolonie i wyjazdy przygotowane przez organizacje kościelne kierują swą ofertę do parafian.

- Pozostali muszą liczyć na dotowane wyjazdy, obozy językowe, kolonie. Najmłodsi z rodzin ubogich i patologicznych będą mieli szansę wyjazdu za darmo na dwutygodniowy pobyt, dostaną też kolonijną wyprawkę. Te liczby nie są jednak wysokie - ubolewa dyrektor.

Wybrańcy skorzystają z obozów językowych. Tu liczby również są niewielkie - 120 miejsc na całe województwo.

Dla wielu dzieci wakacje oznaczają robienie zakupów.

Źródło: Gazeta Krakowska Data: 2000-05-23 

Tylko raz leżałam w szpitalu

poniedziałek, maj 22nd, 2000

Najstarsza iławianka Helena Mioskowska ukończyła wczoraj 102 lata. Tego samego dnia świętowała imieniny i 81 rocznicę swojego ślubu.

Pani Helena z domu Mroczyńska urodziła się 22 maja 1898 roku we wsi Grądy koło Lidzbarka Welskiego. W wieku dwudziestu jeden lat wyszła za mąż za Maksymiliana Mioskowskiego. Rok później urodziła pierwsze z dziewięciorga dzieci - córkę Stefanię.

- Dzisiaj żyją tylko dwie córki w wieku 80 i 67 lat oraz jeden syn, który ma 64 lata - mówi Helena Mioskowska. - Mam też 13 wnuków i 31 prawnuków.

Jubilatka pamięta wszystkie imiona i wiek swoich najbliższych oraz wszystkie ważniejsze rocznice rodzinne. Wygląda zdrowo i jest sprawna jak na swój piękny wiek. W całym swoim długim życiu tylko raz leżała w szpitalu. Narzeka, że nie da rady już nawlec nitki na igłę. Najbardziej cierpi z powodu braku słuchu.

Najbliżsi podkreślają, że pani Helena zawsze myśli i dba o innych. Lubi przebywać z ludźmi, rozmawiać z nimi. Twierdzi, że najważniejsza w życiu są przyjaźń i zgoda. ,Choćbyś zjadł wołu, ale nie pospołu, to nic nie znaczy” - zwykła mawiać.

Helena Mioskowska od 12 lat mieszka w Iławie. Nie stosuje żadnej specjalnej diety, pije dwie kawy dziennie i pomaga w przygotowaniu obiadów. Chętnie ogląda seriale telewizyjne i czytuje romanse. Całe życie ciężko pracowała na gospodarce, dziś spędza dni na spotkaniach z rodziną i znajomymi oraz na odpoczynku.

Źródło: Gazeta Olsztyńska Data: 2000-05-22